Aktualności

Popiół i palma - czyli Wielki Post w rodzinie

Popiół i palma - czyli Wielki Post w rodzinie

"W okresie Wielkiego Postu Kościół, idąc śladem swej długiej tradycji, nawołuje do zwrócenia większej uwagi na trzy chrześcijańskie działania: post, modlitwę i jałmużnę. To dzięki nim chrześcijanie mogą powrócić do prawdziwego źródła swej tożsamości, tzn. do bycia z Bogiem w Jezusie Chrystusie. Post wydaje się być duszą tych trzech." ks. Ryszard Groń (JaKatolik)

Okres 40 dni tzw. Wielkiego Postu, to ważny okres w życiu katechumenów przygotowujących się do przyjęcia chrztu świętego. Jest to dla nich czas "oczyszczenia i oświecenia", czas intensywnych rekolekcji przed przyjęciem sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Te rekolekcje odprawiają jednak katechumeni nie sami, lecz razem z całą wspólnotą wierzących, tworzących Kościół w poszczególnych wspólnotach lokalnych. Cały Kościół odprawia co roku w tym czasie wielkie rekolekcje odnowy chrztu świętego przez pokutę, aby towarzyszyć katechumenom na ich drodze i prowadzić ich swoim przykładem. W ramach Wigilii Paschalnej, będącej szczytem całego roku liturgicznego, nie tylko katechumeni przyjmą chrzest, ale wszyscy wierzący odnowią swoje przymierze zawarte z Bogiem w chwili chrztu świętego.
Rodzina, która pragnie być domowym Kościołem i katechumenatem Kościoła musi więc szczególnie w tym okresie żyć duchem całego Kościoła. Całe życie rodziny w tym okresie musi stać się czasem odnowy, rekolekcji, i to jest ważniejsze niż udział poszczególnych członków rodziny w tzw. rekolekcjach wielkopostnych (czego oczywiście też nie należy zaniedbywać!).

W jaki sposób więc można ukształtować rodzinne rekolekcje wielkopostne?
W rodzinie, zwłaszcza posiadającej dzieci w wieku szkolnym, ważną rolę wychowawczą mogą odegrać konkretne znaki i symbole związane z okresem liturgicznym.
W liturgii Wielkiego Postu spotykamy dwa symbole, stanowiące jakby jej obramowanie: na początku symbol popiołu, na końcu symbol tzw. Palmy, czyli wiązanki gałązek (zasadniczo powinny to być gałązki oliwne, u nas używa się gałązek innych drzew). Wymowny jest pewien drobny szczegół, mianowicie przepis liturgiczny nakazuje sporządzić popiół do poświęcenia i posypania nim głów wiernych w Środę Popielcową z gałązek poświęconych w minionym roku w Niedzielę Palmową. W ten sposób podkreślony został wewnętrzny związek obu tych symboli. Związek ten, na który wskazują również modlitwy towarzyszące poświęceniu popiołu i palm, tworzy odniesienie obu symboli do Tajemnicy Paschalnej Chrystusa.
W Niedzielę Palmową Męki Pańskiej obchodzimy w liturgii pamiątkę uroczystego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy. Wjazd ten rozpoczyna drogę paschalną Chrystusa, Jego przejście przez mękę i śmierć na krzyżu do chwały Zmartwychwstania. Palmy - gałązki w rękach wiernych i procesja są znakiem gotowości dołączenia się do drogi Chrystusa, wejścia w Jego śmierć prowadzącą do zmartwychwstania. Chcemy towarzyszyć Chrystusowi w Jego drodze posłuszeństwa i miłości wyrażającej się w oddaniu życia, aby mieć udział w Jego nowym życiu, którego pełnią jest zmartwychwstanie. W ten sposób chcemy wypełnić powołanie chrztu świętego, którego istotą jest włączenie naszego życia w drogę paschalną Chrystusa: przez umieranie do zmartwychwstania. Od chwili chrztu świętego jesteśmy wezwani do tego, aby przez nieustanne umieranie dla grzechu, przekreślanie swojego egoizmu, samolubstwa przechodzić do nowego życia, którego istotą jest miłość, czynienie bezinteresownego daru z siebie. Taka droga zaś prowadzi do pełni życia, do zmartwychwstan ia. Na te wszystkie prawdy wskazuje nam symbol palmy, którą Kościół wkłada w nasze ręce na progu Wielkiego Tygodnia, kiedy mamy w szczególny sposób włączyć się w drogę paschalną Chrystusa i odnowić swoje powołanie chrztu świętego.
Dalszym przygotowaniem do tego jest jednak cały okres Wielkiego Postu rozpoczynający się w Środę Popielcową. Popiół, jakim wtedy kapłani posypują nasze głowy, nie tylko przypomina wymownie znikomość i przemijalność naszego ziemskiego życia ("Pamiętaj, człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz"), ale równocześnie wzywa nas na drogę dobrowolnego umierania z Chrystusem, abyśmy z Nim mogli przejść do prawdziwego życia. Dlatego w odnowionej liturgii obrzędowi posypywania popiołem towarzyszą słowa będące wezwaniem do pójścia za Chrystusem: "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".

Ukazane powyższej myśli oraz idee przewodnie trzeba starać się wprowadzić do życia rodzinnego w okresie Wielkiego Postu. Trzeba praktykę pewnej ascezy i umartwienia zawsze umiejętnie łączyć w motywacji ze chrztem świętym i Tajemnicą Paschalną Chrystusa (a więc nie tylko z rozważaniem Jego Męki i Śmierci).
Na początku Wielkiego Postu, w Środę Popielcową lub w jednym z następnych dni, najpóźniej w pierwszą Niedzielę Wielkiego Postu, można by w rodzinie urządzić małą, symboliczną uroczystość, dla pogłębienia zrozumienia symboliki popiołu. Po przeczytaniu fragmentu Ewangelii (Mk 8, 34-38) i krótkim wprowadzeniu trzeba spalić gałązki z Niedzieli Palmowej przechowywane w rodzinie od ubiegłego roku. Potem można urządzić naradę rodzinną na temat: jak ukształtujemy w naszej rodzinie "wielkopostne rekolekcje", jakie zrobimy wspólne postanowienia. Na zakończenie modlitwa w stylu spontanicznej modlitwy powszechnej.

A oto kilka propozycji ukształtowania wielkopostnego programu w rodzinie zaczerpniętych z książki E. Bogner, "Heiliges Jalir daheim". Leipzig 1961:

Propozycja 1:
Rezygnacja na okres Wielkiego Postu z wszelkich używek stosowanych jako dodatki do posiłków czy to niezależnie od posiłków - a więc: alkohol, papierosy, kawa, słodycze itp. W związku z tym ustawić w domu skarbonkę wielkopostną, do której wrzucałoby się pieniądze zaoszczędzone na tych używkach. Dzieci nawet mogłyby wprost wrzucać do przygotowanej skrzynki niezjedzone słodycze. Te oszczędności jako jałmużna wielkopostna byłyby przeznaczone dla biednych lub na inny dobry cel.

Propozycja 2:
Rezygnacja na okres Wielkiego Postu ze słuchania radia, oglądania kina, telewizji, czasopism ilustrowanych. Uzyskany w ten sposób wolny czas przeznaczyć na przeczytanie dobrej książki religijnej lub na religijną rozmowę w kręgu rodzinnym.

Propozycja 3:
Wieczory tych czterdziestu dni spędzić w domu, odciąć się na ten okres od wszelkich spotkań towarzyskich lub innych niekoniecznych poza domem. W ten sposób zyska się czas na wieczorną, wspólną modlitwę w rodzime, na czytanie Pisma świętego, na wspólne rozmowy dotyczące problemów życia rodzinnego.

Kościół w naszych czasach zrezygnował z przykazania postu w dawnej postaci, polegającej na ilościowym ograniczaniu pokarmów. Nadal jednak przypomina konieczność i potrzebę umartwienia, pozostawiając jednak określenie jego sposobu i form oddolnej inicjatywie poszczególnych wiernych i wspólnot chrześcijańskich. Każda rodzina jako "domowy Kościół" powinna więc wypracować własny porządek ascezy wielkopostnej.

Domowy Kościół List do wspólnot rodzinnych nr 3 - marzec 1976